Kujda współpracował z SB ale „TO GO NIE DYSKWALIFIKUJE”. Podwójne standardy według PiS.

Oficjalnie wszyscy w PiS są zaskoczeni. Przy okazji afery z taśmami wyszło na jaw, że wieloletni prezes spółki Srebrna był zarejestrowany jako współpracownik SB. Kazimierz Kujda napisał w oświadczeniu, że w swoim przekonaniu ‚podczas kontaktów ze Służbą Bezpieczeństwa nikogo nie skrzywdził’. Co na to zwolennicy lustracji w PiS? I dlaczego Prawo i Sprawiedliwość w 2006 wyłączyło z lustracji akurat stanowisko prezesa Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej? Zobacz materiał Justyny Dobrosz-Oracz.- czytamy w GW

Leave a Reply

Your email address will not be published.