PiS nie ma łatwo z Krzysztofem Brejzą. Kolejny kompromitujący partię wpis.

Krzysztof Brejza opublikował na Twitterze listę obecności fundatorów Instytutu im. Lecha Kaczyńskiego, na której aż roi się od błędów w… imionach. Małgorzata Kujda została Marią, a potem Barbarą, Barbara Czabańska – Krystyną, a Jacek Cieślikowski – Marcinem. „Ale macie siostry bałagan w tym archeo” – skomentował żartobliwie poseł.
Przypomnijmy, że ostatnio Krzysztof Brejza znalazł także „zaginionego księdza” Rafała Sawicza. Nazwisko duchownego pojawiło się w zeznaniach austriackiego biznesmena Gerarda Birgfellnera. Ksiądz Sawicz miał dostać 50 tys. złotych za podpis pod zgodą na wzięcie kredytu przez fundację i rozpoczęcie budowy wież K-Towers przy ulicy Srebrnej w Warszawie.- czytamy w natemat.pl

Leave a Reply

Your email address will not be published.